Nauka i Wychowanie

Różowe mamy, czy „różowa” mama do dobry wzór dla dziecka, jakie ramy?

rozowe-mamy-czy-rozowa-mama-do-dobry-wzor-dla-dziecka-jakie-ramy

Bycie matką nie wynika tylko i wyłącznie z urodzenia dziecka, ale wiąże się ze znacznie szerszym kontekstem, wiązanym z rolą, jaką pełni kobieta. Opieka nad maluszkiem to coś więcej niż tylko karmienie, kąpanie i przewijanie, a wiele pań, właśnie tak widzi swoje zadanie. Tak zwane „różowe mamy” to kobiety, które więcej czasu poświęcają sobie niż swojemu dziecku, ale warto poznać, co więcej kryje się pod tym pojęciem.

Kim jest „różowa mama”?

”Różowa mama” to pojęcie, które nie jest w powszechnym użyciu, ale dość dokładnie opisuje pewną grupę kobiet i cechy, którymi się one charakteryzują. Z pewnością każdy z nas kojarzy panie lubiące ubierać się z obcisłe różowe topy, mają tlenione blond włosy i dużo swojego czasu poświęcają na zakupach, w salonach piękności i na portalach społecznościowych. Jest to dość skrajny opis, prezentujący w znacznej mierze matki, które bardziej niż swoim dzieckiem, wolą zajmować się sobą, a maluszek to tylko dodatek.

Warto przy tym podkreślić, że ta grupa, którą można nazwać społeczną, jest jednocześnie bardzo marginalnym przypadkiem, dobrze jednak się zastanowić, gdzie przebiegają granice i w którym momencie kobieta staje się „różową matką” i jak wpływa to na dziecko.

Czy „różowa mama” do dobry wzór dla dziecka?

Dzieci, szczególnie te najmłodsze potrzebują szczególnej uwagi ze strony swoich rodziców, zwłaszcza matki. Rolą matki jest nie tylko zaspokajanie podstawowych potrzeb dziecka, jak jedzenie, picie, czystość, ale powinna być też ważnym wyznacznikiem do wspomagania je w rozwoju psychicznym i emocjonalnym. Co za tym idzie, matka powinna przy nim być, poświęcać mu swój czas, a także stanowić wzór do naśladowania.

Jaki jednak wzór daje „różowa matka”? Moda, piękne paznokcie, liczba polubień pod zdjęciami wydają się być ważniejsze niż dziecko, które w tym wszystkim jest dodatkiem, bibelotem, który po prostu ma wyglądać. To nie brzmi najlepiej, zwłaszcza zwracając uwagę na to, że w tym wszystkim giną gdzieś podstawowe potrzeby malucha. Jej tryb życia kręci się wokół innych, ważniejszych spraw i nie wychodzi ponad określone ramy. Dziecko widząc, że jego mama woli siedzieć przed komputerem lub ciągle wychodzi na jakieś spotkania, raczej nie nawiąże z nią bliskiej relacji i może poczuć się osamotnione.

Jaka jest granica między mamą, a „różową mamą”?

Czy chodzenie na manicure i przywiązywanie wagi do swojego wyglądu lub siedzenie na Facebooku jest zachowaniem o podłożu patologicznym? Niekoniecznie. Oczywiście przedstawione wyżej przykłady są pewną skrajnością, której powinno się unikać i nikt tutaj nie zakazuje nam korzystania z tego, co oferuje nam świat na co dzień. Chodzi przede wszystkim o to, by nie przesadzać – siedzenie godzinami przy komputerze, gdy dziecko domaga się uwagi, nie zbuduje jego pewności siebie.

Tak samo wygląda to z innymi czynnościami – w dzisiejszych czasach matka Polka to nie tylko matka męczenniczka, ale też i kobieta spełniona i aktywna, dbająca o wygląd, o rozwój osobisty i zawodowy i jednocześnie dbająca o dziecko, jego dobro i prawidłowy rozwój. Trzymając się pewnych norm i nie przekraczając granic, zachowa się odpowiednią równowagę. Ta linia często jest dosyć cienka, dlatego trzeba uważać.

Definicja roli mamy

Matka to opiekunka, gospodyni domowa, wychowawczyni, a także osoba zajmująca się zaspokajaniem potrzeb dziecka i całej rodziny. To bardzo wymagająca rola i potrzebne jest wykazanie się wieloma umiejętnościami. Przede wszystkim jednak matka jest orędowniczką dziecka – wspomaga jego rozwój poprzez swoją obecność, obdarzając je miłością i ucząc i wpajając odpowiednie normy i zachowania. Ciężko opisać to jednym słowem, ponieważ jest to rola bardzo złożona, trudna i piękna zarazem.

0 Comments
Udostępnij

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked*